W dniach 10- 11 czerwca 2022 roku, w auli Szkoły Podstawowej w Kowalu został zorganizowany po raz pierwszy w historii Kowala Szachowy Turniej Klasyfikacyjny. Jest to taki format zawodów, który pomaga uczestnikom w zdobyciu odpowiednich kwalifikacji na drodze do pełnego zatwierdzenia oficjalnych kategorii szachowych, określające ich poziom gry. Rozgrywki zostały poprowadzone systemem szwajcarskim przy pomocy programu szachowego Chessarbiter. Tempo gry na partię dla jednego zawodnika wynosiło 30 minut. Z uwagi na dziewięciorundowe zmagania, pierwsza część turnieju odbyła się w piątek, zaś druga w sobotę. Koordynatorem całych zawodów byłem ja sam we własnej osobie, czyli sędzia szachowy trzeciej klasy okręgowej, Marcin Matusiak. Na starcie pojawiło się piętnastu młodych adeptów królewskiej gry, którzy zapragnęli sprawdzić swoje umiejętności strategicznego myślenia przy białoczarnej planszy. Większość z nich startowała wcześniej już z powodzeniem na zawodach szachowych, organizowanych w Klubie Puchatek. Mimo to, debiutanci nie dawali się tak łatwo i stawiali twardy opór, który był czasami zupełnie nie do złamania. Ze skupieniem wymalowanym na ich dziecięcych twarzach wpatrywali się w szachownicę i w ciszy, pełni koncentracji, starali się znaleźć wygrywające ruchy, żeby przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Partie były miejscami bardzo ekscytujące, uwieńczone błyskotliwymi posunięciami i taktycznymi operacjami. O szachowy zawrót głowy odpowiedzialna była ogromna liczba wariantów i kombinacji, które musieli z rozwagą rozpatrzyć w myślach, aby nie dać się przechytrzyć przeciwnikowi. Stawiane były chytre zasadzki i prowadzone ciężkie oblężenia zmasowaną armią figur i pionków. W niektórych rundach mogło się wydawać, iż było widać ogień na szachownicy. Aż tak było gorąco na planszy, gdzie konstruowany był decydujący atak na pozycje rywala. Młodzi zawodnicy wystrzegali się błędów jak tylko mogli, ale nawet najlepszym przydarzały się podstawki i nagłe przeoczenia. Mimo to, dalej dzielnie walczyli i nie mieli najmniejszego zamiaru się poddawać. Ostatnie rundy przynosiły zaskakujące rozstrzygnięcia, co tylko tworzyło narastającą atmosferę zdrowej rywalizacji. Ciszę na sali gry wypełniały jedynie przytłumione odgłosy zbijania figur i klikanie zegara szachowego, który nieubłaganie odmierzał czas uczestnikom do zakończenia partii. Nie mniej jednak, było na co popatrzeć, zwłaszcza na deskach, na których rozgrywały się szachowe batalie. Pierwsze miejsce w całych zawodach zdobył zasłużenie Adam Lewandowski (VIII a), który zwyciężył we wszystkich, dziewięciu partiach. Okazał się on dominatorem turnieju, a przed rozpoczęciem rozgrywek był stawiany w roli faworyta. Adam wytrzymał presję i koncentrację do ostatniej rundy, czego dowodem jest rewelacyjny wynik wszystkich wygranych partii. To zasługuje na uznanie oraz gromkie oklaski. Drugie miejsce wywalczył Aleksander Daczkowski (V b), zaś na trzecim stopniu podium uplasował się Tymoteusz Wdzięczny (VII a). Pozostałe miejsca zajęli odpowiednio następujący zawodnicy: Bartosz Majewski, Szymon Giergielewcz, Stanisław Sadowski, Kapcer Frydrych, Mikołaj Lewandowski, Dominik Brzozowski, Aleksandra Podlewska, Kornel Terpiński, Wiktor Pawłowski, Wiktor Pawlak, Agata Sawicka i Gabriela Barczak.
Na osobną wzmiankę zasługuje fakt, iż pierwsza szósta wypełniła normy na kategorie szachowe. Ich dobra gra pozwoliła na uzyskanie rankingu, który pozwoli im nadać odpowiednią licencję zawodniczą, połączoną z nadaniem tytułu szachowego. I tak, piątą kategorię uzyskali Stanisław Sadowski, Szymon Giergielewicz, Bartosz Majewski, Tymoteusz Wdzięczny i Aleksander Daczkowski, zaś Adam Lewandowski zdobył normę na czwartą kategorię. Szczególne podziękowania składam na ręce pani dyrektor, Annie Prokopiak-Lewandowskiej, przede wszystkim za owocną współpracę, udostępnienie auli na rozegranie turnieju szachowego, a także za zorganizowanie słodkiego poczęstunku dla uczestników, a pani Ani Marcinkowskiej za wykonanie projektu dyplomów i certyfikatów. Mam nadzieję, że ta impreza szachowa rozpocznie niebawem nowy etap cyklicznych turniejów na kategorię, których w Kowalu z pewnością nie zabraknie. Królewska gra w szachy to niezwykle pożyteczna rozgrywka dla młodego pokolenia, pomagająca nie tylko ćwiczyć pamięć, ale i zdolność strategicznego myślenia. To doskonała rozrywka dla każdego, dlatego warto się w nią powoli zagłębiać, i to już od najmłodszych lat. Z pewnością przyniesie ona każdemu mnóstwo korzyści i pokaże, że czas, który się jej poświęci, absolutnie nie będzie później w przyszłości uważany za stracony. Na zakończenie niech mi będzie wolno przytoczyć kilka słów, nieoficjalnego mistrza świata w szachach, Paula Morphy'ego, które niech stanowią zachętę dla rodziców, by wprowadzali swoje pociechy do świata szachów: ,,Nauczcie dzieci grać w szachy, a o ich przyszłość możecie być spokojni" Z szachowym pozdrowieniem Marcin Matusiak